Fashion diary: sukienka w kwiaty

Chyba każda kobieta wie, że początek wiosny nie może obyć się bez sukienki czy spódnicy w kwiaty. A ja, jako prawdziwa romantyczka, uwielbiam kwiatowe motywy na ubraniach – nie trzeba mnie długo przekonywać do zakupu. Co prawda ostatnio postanowiłam, że będę kupować więcej rzeczy gładkich, jednokolorowych, aby jak najczęściej nosić moje kwiatowe spódnice. Najzwyczajniej w świecie brakuje mi do nich prostych bluzek czy koszul. Aktualnie poluję też na białą sukienkę najlepiej z haftami (gdyby któraś z Was widziała coś w tym stylu, bardzo proszę o informację). Z sukienkami jest o tyle łatwiej, że same w sobie tworzą gotową stylizację, wystarczy dobrać buty, biżuterię i gotowe. Dlatego koniec końców nie oparłam się kwiatowej bohaterce tego wpisu.

 

 

Moja nowa sukienka, którą kupiłam w sklepie internetowym answear.com, jest bardzo lekka i zwiewna, bo wykonana w 100% z lejącej, cieniutkiej wiskozy. Najbardziej urzekły mnie w niej rozszerzane rękawy i głęboko wycięty dekolt na plecach. Dzięki temu jest ona bardziej nowoczesna niż retro. Sprawdzi się zarówno wiosną, do rajstop i czółenek, jak i na lato, do sandałków i plecionej torebki. Kwintesencja flower power. Przy okazji życzę Wam słońca i dużo dobrego, niech ta wiosna będzie piękna i oczywiście #wspódnicy!

 

 

Sukienka – mango/answear (podobne tutaj i tutaj)

Zdjęcia – Michał Zaborowski

Miejsce: Veganic

 

Wpis powstał we współpracy z answear.com
Zapraszam na #answear @answear

YOU MIGHT ALSO LIKE