W domu Madame Chic – przydatne porady

Właśnie skończyłam czytać drugi poradnik Jennifer Scott W domu Madame Chic poświęcony urządzaniu mieszkania i celebrowaniu codzienności we francuskim stylu. W książce autorka dzieli się z nami poradami dotyczącymi prowadzenia domu i ciekawostkami z jej pobytu we Francji. Moją uwagę zwróciły szczególnie 3 porady, które chciałabym wprowadzić w życie.

DSC_0199

Poranek w duchu mindfulness.

Czasami poranki bywają zwariowane i potrafią zepsuć mi humor. Dlatego o tej porze dnia bardzo staram się unikać pośpiechu i niepotrzebnego stresu. Wolę wstać wcześniej i mieć wystarczającą ilość czasu, aby w spokoju pomedytować i świadomie wykonywać wszystkie poranne czynności. Jednak najlepszą metodą na dobre rozpoczęcie dnia jest ćwiczenie uważności i skoncentrowanie się na tym, co robimy w danej chwili. Wydaje się to takie proste, a jednak trudno jest skupić się na jednej rzeczy bez błądzenia myślami wokół innych spraw. Jeśli kiedyś próbowaliście to wiecie o czym mówię. Chciałabym nauczyć się takiej uważności, o jakiej pisze Jeniffer w swojej książce.

Idąc do kuchni, poczuj swoje stopy w ciepłych, puchatych kapciach. Kiedy nalejesz sobie wody i wyciśniesz cytrynę, powoli unieś szklankę do ust. Zauważ, jak woda gasi twoje pragnienie. Odstaw szklankę z rozmysłem. Oddychaj świadomie, nie pozwól się popędzać.

Spożywanie posiłków w spokoju.

Jak często zdarza Wam się jeść obiad prze telewizorem czy komputerem? Przyznaję, że czasami potrafię zjeść kanapkę wpatrzona w monitor i nawet nie zorientować się kiedy talerz zrobił się pusty. Chciałabym bardzo wypracować u siebie nawyk jedzenia w spokoju i bez pośpiechu. Przede wszystkim będę starała się unikać jedzenia przy biurku jednocześnie odpisując na maila czy przeglądając Instagram. Chcę spożywać posiłki powoli, przy ładnie nakrytym stole, skupiać się na danej chwili i smakować każdy kęs.

Gdy jesz w domu, postaraj się, by twój lunch wyśmienicie wyglądał. Nawet jeżeli kupiłaś coś na wynos, rozłóż to na gustownym talerzu. Wyjmij płócienne serwetki, posprzątaj ze stołu.

15 minutowe sprzątanie.

Ta porada szczególnie przypadła mi do gustu, gdyż jest bardzo skuteczna i pomaga mi w utrzymaniu porządku w domu. Stosuję ją zazwyczaj wieczorem tuż przed pójściem spać. Ustawiam stoper na 15 minut włączam ulubioną muzykę i sprzątam tyle, ile uda mi się zrobić w ustalonym czasie. Kiedy wypróbowałam tę metodę po raz pierwszy byłam bardzo zaskoczona ile udało mi się zrobić. Ten sposób idealnie sprawdzi się dla osób, które nie chcą poświęcać zbyt dużo czasu na sprzątanie, a lubią mieć w swoim domu porządek.

Bardzo dziękuję Żonie modnej, dzięki której miałam okazję zapoznać się z tą książką.

A Wy czytałyście już W domu Madame Chic? Czy zainspirowała Was do wprowadzenia zmian?

Pozdrawiam,

Klaudia

YOU MIGHT ALSO LIKE

  • Życie w biegu nikomu nie sprzyja,a takie celebrowanie chwili pozwala nam się uspokoić i choć na moment wyciszyć. Staram się korzystać z tej pierwszej rady najczęściej jak się da. A jeśli chodzi o to sprzatanie to moją taką zasadą, którą staram się od niedawna wprowadzić mam nadzieję sukcesywnie w życie jest odkładanie rzeczy na ich wyznaczone miejsce. Staram się też czynności, które nie wymagają odemnie wiele czasu, powiedzmy kilku minut robić od razu i nie odkładac ich na potem, bo skumulowane zaczynają przytłaczać.
    Książki nie czytałam, ale spotykam się z nią na wielu blogach, dlatego chyba się skuszę ;)

    • Całe szczęście nawyk odkładania rzeczy na miejsce wyrobiłam sobie już jakiś czas temu, a z tej drugiej porady chętnie skorzystam. Dziękuję ;-)

  • Cały czas przymierzam się do tej serii :)
    Fajny pomysł z tymi 15 minutówkami. Ostatnio porządki to moja zmora. Ciągle sprzątam i ciągle efektów nie widać dłużej niż przez 3 h…

    • Szczerze polecam, ja nie mam zbyt wiele czasu w ciągu dnia na sprzątanie, a dzięki tej metodzie udaje mi się utrzymywać względny porządek. Natomiast większe sprzątanie robię zazwyczaj w sobotę.

  • To 15 minutowe sprzątanie to bardzo ciekawy pomysł. Na pewno przynosi zaskakujące efekty. Zgadzam się też z dwiema pierwszymi zasadami. I nie ma za co, cieszę się, że Ci się przydała! :)