Proste przyjemności: leniwe śniadanie

Nie wszystkie moje śniadania określiłabym mianem perfekcyjnych, ale z całą pewnością są one niespieszne. Nieważne czy przygotowujemy kaszę jaglaną z owocami, czy zwykłe kanapki zawsze dbamy o to, aby jeść śniadanie w miłej, spokojnej atmosferze, nawet jeśli czas nagli. Stało się to już naszą wspólną tradycją i codziennym rytuałem, o który bardzo dbamy. Podczas śniadania nie rozmawiamy o problemach, czy sprawach, które musimy załatwić danego dnia, tylko delektujemy się posiłkiem, słuchamy radia i pijemy herbatę z bratka. Ten krótki, ale spokojnie spędzony czas daje nam energię na cały dzień. Każdy dobry poranek to oznaka, że dzień również będzie udany. Nie zapominajmy, że to właśnie zwykłe dni bez wielkich wydarzeń są bardzo istotne, a z pozoru nieistotne chwile czynią życie wyjątkowym.

Głównym składnikiem naszego dzisiejszego śniadania były domowe bułeczki drożdżowe i delikatny krem czekoladowy. Dla takich bułeczek warto się poświęcić i wstać godzinę wcześniej, aby je przygotować.

SKŁADNIKI

  • 250 ml mleka
  • 100 g masła
  • 400 g mąki
  • 100 g cukru
  • 7 g drożdży instant
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • W rondlu podgrzać mleko i roztopić w nim masło. Mąkę zmieszać z cukrem, drożdżami i solą. Dodać ciepłe mleko i dokładnie wymieszać. Dodać jajka i wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Wyrobione ciasto przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę. Wyrośnięte ciasto podzielić na kawałki i formować z nich bułeczki. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut. Wyrośnięte bułeczki posmarować mlekiem i posypać cukrem. Piec 15-20 minut w temp. 180 stopni.
    Przepis pochodzi z książki Alfabet ciast.

DSC_0048 DSC_0050DSC_0053 DSC_0054 DSC_0055

Pozdrawiam,

Klaudia

 

YOU MIGHT ALSO LIKE

  • mantissa

    Czy to normalne, że ciasto się tak klei, że nie można odlepić go od rąk? :(

    • u mnie nie było takiego problemu, ale spróbuj dodać więcej mąki, musiało być za dużo płynnych składników, a za mało suchych. Powodzenia :-)

      • mantissa

        Właśnie dodałam wszystkiego dokładnie tak jak w przepisie. Dosypałam jeszcze ok 100 g mąki a i tak się ciągnęło. A jakiej mąki dawałaś, typ 500?

        • tak poznańska 500. Kurczę nie mam pojęcia co mogło się stać :(

          • Vesper Lynd

            Być może było za krótko wyrabiane. Jeżeli składniki się zgadzają, to trzeba je wyrabiać tak długo, aż przestanie się kleić :)

          • to prawda! :-)
            Dziękuje za komentarz

  • Dominika

    Pokochałam tę książkę od pierwszego wejrzenia, i czas wziąć się za kolejne przepisu z nie (do tej pory zrobiłam ciasto z rabarbarem). A jak zrobić krem czekoladowy, bo jest własnej roboty, prawda?:)

    • Przepis na krem też jest w książce, ale w skrócie to gorzka czekolada i śmietanka kremówka. O, tego z rabarbarem jeszcze nie robiłam, ale może w weekend mi się uda :-)

      • Dominika

        Ach, faktycznie, zajrzałam do książki – jest w końcowych przepisach. No to już wiem, co dziś robię po pracy:)

  • Najpiękniejsze Muminkowe kubki, jakie widziałam, chociaż jak czytam, nie polecasz ich zakupów. No cóż, pozachwycać się można ;). Kusi mnie ten Alfabet ciast, bardzo ładnie wygląda. Chyba już widziałam u Ciebie zdjęcia tej książki i o ile dobrze pamiętam, jest ślicznie wydana. Masz absolutną rację, trzeba umieć cieszyć się drobnostkami, to one składają się na dobre dni.

    • Książę polecam bardzo, szczególnie jeśli jesteś osobą początkującą w kwestii pieczenia ciast. :-)

  • Ziołową herbatkę z bratka? :)

  • Ojej, czy to kubeczki z empiku? Są takie piękne, ale niestety i kosztują niemało…

    • tak, ale szczerze mówiąc nie są warte swojej ceny i ciężko z nich pić gorące napoje bo się mocno nagrzewają.