Moje ulubione – sierpień

Upalny sierpień zdecydowanie zbyt szybko zmienił się w wietrzny wrzesień. Całe szczęście ciepłe wspomnienia lata wprowadzają mnie w dobry nastrój.

Rustykalne tarty ze śliwkami pieczone o 5 rano, kiedy upały jeszcze nie dawały się we znaki.

rustykalna tarta

Leniwe sierpniowe śniadania z domową granolą. Dla zainteresowanych – przepis tutaj.

domowa granola

Piękny polsko-rosyjski ślub w plenerze (w klimatycznym ogródku restauracji Trufla).

restauracja trufla

Blogerski brunch w pięknych apartamentach Stradonia. Jeśli kiedyś będziecie szukać noclegu w Krakowie koniecznie weźcie pod uwagę to miejsce. Pokoje z widokiem na Wawel, a wnętrza jak z Pinteresta. Do tego mnóstwo dizajnerskich gadżetów od polskich projektantów.

stradonia

Pozdrawiam,

Klaudia

YOU MIGHT ALSO LIKE

  • Dekoracja slubna przepiekna!

  • To zdjęcie z gipsówką jest chyba Twoim najpiękniejszym! Podziwiam za pobudkę o 5 rano, żeby piec – moja babcia też tak wcześnie piecze chleb, dla mnie taka godzina to wyczyn :)

    Wnętrze ogródka wygląda dokładnie jak z moich marzeń o idealnym weselu. Czy te pnącza na białych krzesłach są prawdziwe, czy sztuczne?

    Cudny był ten sierpień u Ciebie :)

    • Te pnącza to passiflora i są żywe (przetrwały nawet 36 stopniowy upał). Dziękuję za komplementy <3

      • Wow, to są gotowe na naprawdę ekstremalne warunki! Jestem pod wrażeniem :)