Moje ulubione – maj

Majowy przegląd instagramowych zdjęć haukotelli.

1. W moim mały składzie kubków, filiżanek i innych kuchennych dodatków pojawiły się dwa urocze śpiochy Lulu i Lolo czyli porcelanowe kieliszki na jajka od Kalva. Miałam w planach posadzić w nich sukulenty, ale wolę jednak korzystać z nich podczas śniadania. :-)

kalva

2. W maju w mojej kuchni królowały drożdżówki z rabarbarem i kruszonką. Robiłam je bardzo często i za każdym razem smakowały fantastycznie, próbowałam też wersję z truskawkami (również jest przepyszna). Jeśli lubicie drożdżowe bułeczki to koniecznie wypróbujcie ten przepis, bo nie wiecie co tracicie!

DSC_0183

3. Uwielbiam zabytkowe posadzki w starych kamienicach. W związku z tym, że w Krakowie jest ich mnóstwo warto patrzeć pod nogi wchodząc do którejś z nich, bo można dostrzec niezłe cuda. Ja akurat mam takie szczęście, że często trafiam na takie znaleziska. Zastanawiam się nawet nad przygotowaniem osobnego wpisu na ten temat. Zobaczymy :-)

DSC_0093

4. Maj był miesiącem kwiatów. W moim domu najczęściej pojawiał się bez, ale również konwalie, jaskry, margaretki i kilka zerwanych niezapominajek. Na blogu udostępniłam również wpis z pomysłami na to, jak w prosty sposób zapakować kwiaty.

Jak Wam minął maj?

Pozdrawiam,

Klaudia

YOU MIGHT ALSO LIKE

  • Zrób wpis o posadzkach! Chętnie obejrzę wszystkie :D

  • w maju gdyby nie było tak zimno to i można byłoby fajne zdjęcia popstrykać. niestety, pogoda nas nie rozpieszczała. ale licze ze czerwiec będzie lepszy. a tak poza tym spiochy są rewelacyjne, klimatycznie pozwalają przebudzać się przy śniadanku

    • oj niestety, zimno było bardzo. Ja przez połowę miesiąca męczyłam się z katarem. Mam nadzieję, że w czerwcu będzie więcej ciepłych dni :-)

      • w sumie maj kojarzę tylko z natłokiem roboty i wrzaskiem wycieczek szkolnych ;D