Biżuteria z chabrami

Biżuteria to taka “kropka nad i” każdej stylizacji. Dopełnienie. Detal, który potrafi spoić i podkręcić całość, uszlachetnić każdą stylizację.

Bardzo sobie cenię delikatne i subtelne dodatki, nie dla mnie wielkie, krzykliwe korale. Staram się nie nosić sztucznej biżuterii, przede wszystkich ze względu na jej nietrwałość. Zazwyczaj jednak nie podoba mi się też jej estetyka, nie pasuje po prostu do mojej garderoby. Biżuterię kupuję rzadko, ale stawiam na tę wykonaną z metali szlachetnych. To inwestycja na lata – przy odpowiedniej pielęgnacji posłuży długo. A może nawet przekażę ją komuś w spadku…

kwiaty nocy chabry

Kolekcja zawiera biżuterię inspirowaną czterema rodzajami kwiatów. Są tam maki, bratki, chabry i lilie. Wszystkie te rośliny są absolutnie zachwycające i byłam naprawdę oczarowana, gdy zobaczyłam po raz pierwszy te maleńkie cudeńka. Ostatecznie wybrałam dla siebie bardzo romantyczną biżuterię z chabrami, pięknymi polnymi kwiatami. Kojarzą mi się z latem, słońcem i beztroską. Mają jednak w sobie tajemnicę. Chaber to symbol tkliwości i uczuciowości, jest dość nieoczywistym kwiatem i rzadko pojawia się w inspiracjach modowych. Dlatego tym bardziej mnie zainteresował – jest wyjątkowy.

Delikatne kolczyki, które wybrałam, pasują do wielu stylizacji. Idealnie wpisują się w mój sposób myślenia o biżuterii – niewidoczny na pierwszy rzut oka element, który jednak zwraca uwagę przy bliższym przyjrzeniu się. Takie kolczyki będą odpowiedni zarówno na wieczór, jak i na co dzień. Z kolei duży pierścionek jest śmielszy, ożywi każdą minimalistyczną stylizację, może nawet być jej głównym punktem.

Czym kierujecie się przy doborze biżuterii? Dopasowujecie ją do całości stroju? A może na odwrót, zaczynacie od wyboru naszyjnika czy kolczyków i wokół nich komponujecie resztę? Podobna dyskusja pojawiła się ostatnio na mojej grupie projekt 365 dni #wspódnicy. Opinie były podzielone. Moim zdaniem wokół niezwykłego elementu biżuteryjnego można czasem zbudować całą stylizację, w taki sposób, aby te ozdoby wyeksponować.

Co o tym sądzicie? Wolicie delikatną biżuterię czy raczej tę bardziej wyrazistą?

zdjęcia: Joanna Zawiślan-Siuda

 

hauka-sign

YOU MIGHT ALSO LIKE