Tarta truskawkowa z książki „Alfabet ciast”

Znowu to zrobiłam, a przecież obiecałam sobie, że przez kilka miesięcy nie kupię żadnej nowej książki. Jak zobaczyłam te piękne ilustracje Zofii Różyckiej całkowicie przepadłam i szybko znalazłam kilka argumentów przemawiających za tym, żeby kupić tę książkę. Przyszła do mnie już następnego dnia. Nie posiadałam się z radości, bo książką jest przepięknie wydana, a ilustracje autorki trafiają w mój gust. Dzisiaj znalazłam chwilę i postanowiłam upiec tartę z truskawkami. Włączyłam swoją ulubioną playlistę na Spotify (60’s french pop) i zabrałam się do pracy. Po 30 minutach tarta była już w piekarniku, a ja wróciłam do swoich obowiązków.

DSC_0118 DSC_0120 DSC_0123

SKŁADNIKI

  • 1,5 kg truskawek
  • 50 g cukru
  • 300 g mąki
  • 150 g masła
  • 80 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 jajko
  • 1 łyżka listków świeżego tymianku (ja użyłam suszonej lawendy)
  • Truskawki pokroić na kawałki, zasypać cukrem i odstawić na ok. 30 minut. Mąkę, masło, cukier puder, sól i tymianek lub lawendę połączyć i zagnieść. Pod koniec zagniatania dodać jajko i śmietanę. Podzielić ciasto na 3 części. Jedną z nich rozwałkować i wylepić nią spód formy o średnicy 25 cm. Z drugiej uformować wałek, spłaszczyć go i wylepić nim boki formy. Nakłuć ciasto w kilku miejscach i piec ok. 20 minut w temp. 180 stopni. Truskawki odcedzić, ułożyć na podpieczonym spodzie. Trzecią część ciasta rozwałkować i przykryć nią truskawki albo pociąć na paski czy ozdobne kształty i ułożyć na truskawkach. Piec ok 30 min. w temp. 175 stopni.

DSC_0128 DSC_0129

Teraz najprzyjemniejsza część. Pijemy herbatę, jemy ciasto, rozmawiamy. Celebrujemy te krótkie chwile, bo jutro czeka nas sporo pracy. Dopiero niedziela będzie trochę spokojniejsza.

DSC_0146 DSC_0151 DSC_0157 DSC_0161

Udanego weekendu kochani!

Pozdrawiam,

Klaudia

YOU MIGHT ALSO LIKE

  • Ta tarta wygląda bajecznie!

  • pieknie u Ciebie :) tarta boska. A ksiazka mnie rowniez kusi, ale jest do wygrania w konkursie Kukbuka wiec moze sprobuje szczescia, juz raz tam wygralam :)

  • Książki kulinarne są moją małą obsesją – właśnie dlatego, że ostatnio są wydawane tak pięknie… A lista wymarzonych jest dłuższa od listy posiadanych. „Alfabet ciast” właśnie trafia na tę pierwszą ;)

  • wyglada mega pysznie!

  • Właśnie siedzę i zastanawiam się nad zakupem tej książki – przekonałaś mnie:)

    • cieszę się, bo książka jest genialna :-)

  • Muszę poznać tę playliste, a nad książką bardzo się zastanawiam, bo też bym chciała! I widać Twoje podcięte włosy :))

    • Z włosami coś nie mogę dojść do porozumienia po tym cięciu, a książka jest fantastyczna i nawet ze względu na ilustracje warto kupić :-)

  • Ale kusisz, żeby kupić tę książkę :) Odkąd ją zobaczyłam u Ciebie na insta zapragnęłam ją mieć! Cudo :) A ciasta jakie ładne z tych przepisów wychodzą :)))

  • Udanego weekendu :) a ciasto wygląda apetycznie, zrobię w poniedziałek :)