Pierwsza wiosenna sukienka

Wiosna wręcz wybuchła w tym roku! Po ciągnącej się w nieskończoność zimie pojawiła się tak niespodziewanie, że ledwo zdążyłam wyciągnąć z garderoby wiosenne sukienki!

Oczywiście nowa pora roku zachęca też do zakupów – zwłaszcza że lekkich, codziennych sukienek wcale nie mam aż tak dużo. Chciałam tym razem wybrać coś uniwersalnego: coś, co będę mogła założyć zarówno na co dzień, jak i “podkręcić” na wielkie wyjście. A ponieważ jesienią i zimą świetnie sprawdziła mi się czerwona, dzianinowa sukienka od Zygzak, również tym razem postanowiłam wybrać coś z oferty tej firmy.

Kopertowy dekolt i rozkloszowany dół to zdecydowanie mój ulubiony krój, dlatego zdecydowałam się na taką właśnie sukienkę w kolorze brzoskwiniowym. Jest urocza i świetnie współgra z moją karnacją. Przyznam, że na początku się wahałam, czy nie jest to zbyt blady kolor – ale pierwsze zdjęcia mnie przekonały, że wygląda świetnie i bardzo promiennie. Ponadto, mogę nosić ją z espadrylami i wiklinowym koszykiem, w takiej bardzo swobodnej stylizacji. Równie dobrze jednak pasują buty na obcasie i inne, bardziej eleganckie dodatki – wtedy mogę ją włożyć choćby na wiosenne przyjęcie.

Jeśli chodzi o jakość – zajrzyjcie do mojego poprzedniego, zimowego wpisu z Zygzakiem. Uważam, że to są produkty świetnej jakości i za przystępną cenę. Jasne, dresówka to nie jest najelegantszy materiał – ale skoro noszę sukienki i spódnice przez 365 dni w roku, potrzebuję nie tylko jedwabi, ale także, zwyczajnych, codziennych ubrań, które sprawdzą się w rozmaitych sytuacjach.

Mam dla Was również kod na darmową wysyłkę ważny do 6.05.2018
hasło: haukotella

Wiosna to nie tylko lekkie, jasne sukienki (i ta radość, że można przestać nosić grube rajstopy). To także słońce, kwiaty, spacery – mnóstwo drobnych przyjemności, za które można być wdzięcznym. Na mojej grupie samorzutnie rozkwitła akcja #wiosnawdzięczności – ten hasztag wymyśliła jedna z uczestniczek projektu. Akcja zaszczepiła we mnie na nowo poczucie, że właśnie te małe, drobne rzeczy sprawiają że jestem szczęśliwa.W ostatnim czasie mogłabym tak oznaczyć kilka rzeczy: to, że mogę spotkać się na kawę z przyjaciółką, że wywołałam zdjęcia z analoga, że poznaję nowych ludzi i uczę się od nich czegoś nowego. A czy Wy celebrujecie na co dzień wdzięczność? Za co można być wdzięcznym tej wiosny?

hauka-sign

YOU MIGHT ALSO LIKE