Fashion diary: błękitna sukienka w piórka

O błękitnej sukience w piórka z pracowni Natabo marzyłam, odkąd po raz pierwszy zobaczyłam ją w internecie. Krój, kolor, delikatny wzorek – wszystko było idealne. Wiedziałam, że prędzej czy później zagości w mojej szafie. Skontaktowałam się z Anią, właścicielką firmy, i okazało się, że moja figura wypada pomiędzy standardowymi rozmiarami. Całe szczęście w Natabo nie jest to problemem, ponieważ istnieje opcja szycia wymiarowego! Ostatecznie skorzystałam z tej właśnie możliwości. Dzięki temu mam swoją wymarzoną sukienkę, w dodatku idealnie dopasowaną do mojej sylwetki.

Jeśli chodzi o samą sukienkę, zabrzmi to banalnie, ale czuję się w niej jak księżniczka. Dół pięknie się układa i faluje przy każdym podmuchu wiatru. Mam wrażenie, jakby sukienka cały czas sama tańczyła wokół mnie. A dzięki bawełnianej podszewce nie obawiam się, że cokolwiek podwinie się za mocno. Sukienka wykonana jest z przyjemnej w dotyku bawełny, a zagniecenia, które są oczywiste po całym dniu noszenia, bardzo łatwo rozprasować. Najchętniej zestawiam ją z lnianymi espadrylami, koszykiem i różowymi okularami cat eye.

Koszyki są moim małym uzależnieniem – ten ze zdjęć udało mi się upolować na olx za całe 15 zł. Polecam ten sposób poszukiwania dodatków, można trafić na prawdziwe cudeńka z drugiej ręki!

 

 

Ulubiona pomadka na lato Dior Lip Glow. Nawilża, delikatnie połyskuje, a kolor dopasowuje się do naszych ust – istna magia. Aha i co jest równie ważne latem, zawiera filtr SPF 10.

 

 

zdjęcia: Maia
włosy: fryzjer ślubny

YOU MIGHT ALSO LIKE

  • Pięknie wyglądasz! Sukienka jest idealna, a zdjęcia mają cudowny letni klimat :)
    Bardzo podobają mi się Twoje okulary. Mogę wiedzieć jakiej firmy?
    Serdecznie pozdrawiam :)

  • vesper

    Sukienka piekna, ale najbardziej zazdroszczę koszyczka! Jest cudny! Skąd espadryle? :)

  • Piękna sesja i cudowna sukienka!